Jak za pomocą pasteli zmienić bibliotekę w pracownię artystyczną? To proste. Wystarczą małe talenty uzbrojone w kolorowe pastele i ich wyjątkowa instruktorka Marta Szatkowska.
Dmuchawce rozpraszały swoje puszki na wszystkie strony (na szczęście tylko te narysowane!), a delikatne piórka wyglądały, jakby za chwilę miały odlecieć z papieru.
Efekt? Więcej pasteli na rękach niż na rysunkach, mnóstwo śmiechu i galeria pełna kolorowych cudów!



